Dostępność strony zgodna z WCAG 2.1 AA
Audyt, raport z listą naruszeń i wdrożenie poprawek —
na Twojej stronie, nie w prezentacji. Bez straszenia karami.
EAA obowiązuje od 28 czerwca 2025
European Accessibility Act — w Polsce ustawa z 26 kwietnia 2024 r. o zapewnianiu spełniania wymagań dostępności niektórych produktów i usług — obowiązuje od 28 czerwca 2025 i dotyczy również firm prywatnych. Najczęściej: sklepów internetowych, bankowości i usług płatniczych, telekomunikacji, transportu pasażerskiego, e‑booków i usług dostępu do mediów audiowizualnych.
Punktem odniesienia jest norma EN 301 549, a w praktyce oznacza to WCAG 2.1 na poziomie AA — ten sam standard, który od 2019 roku obowiązuje instytucje publiczne. Mikroprzedsiębiorstwa świadczące usługi (mniej niż 10 osób i do 2 mln euro obrotu) są z tych obowiązków zwolnione.
Nie straszę kontrolą ani karami — to i tak nie jest powód, dla którego warto to zrobić. Dostępna strona daje się obsłużyć klawiaturą, czyta się ją czytnikiem ekranu i widać na niej kontrast w słońcu na telefonie. Zwykle przy okazji poprawia się semantyka i szybkość, na czym korzysta SEO. Jeśli strona stoi na zapuszczonym WordPressie, zacznijmy od naprawy i przyspieszenia — audyt dostępności ma wtedy na czym stanąć.
Audyt, poprawki, albo wszystko razem
Ceny netto, „od" — wycena zależy od liczby unikalnych szablonów i ścieżek, nie od liczby podstron. Wycenę podaję w 24 h.
Audyt dostępności
Sprawdzam stronę pod WCAG 2.1 AA i dostajesz raport, z którym da się pracować.
- Testy automatyczne (axe, Lighthouse) i audyt ręczny
- Test samą klawiaturą i czytnikiem ekranu (NVDA, VoiceOver)
- Raport: naruszenie, numer kryterium WCAG, miejsce w kodzie
- Priorytety — co blokuje użytkownika, a co jest kosmetyką
- Propozycja poprawki przy każdej pozycji
- Wycena wdrożenia, bez zobowiązania
Wdrożenie poprawek
Masz już audyt — mój albo cudzy? Wdrażam poprawki w kodzie strony.
- Kontrast, widoczny fokus, nawigacja klawiaturą
- Semantyka, nagłówki, punkty orientacyjne, atrybuty ARIA
- Formularze: etykiety, komunikaty błędów, podpowiedzi
- Teksty alternatywne i opisy elementów graficznych
- Poprawki wchodzą w Twoją stronę, nie w kopię
- Raport z tego, co zostało zmienione
Audyt + poprawki + re-test
Cała droga do zgodności: audyt, wdrożenie i ponowny audyt na koniec.
- Wszystko z audytu i z wdrożenia poprawek
- Ponowny audyt po poprawkach, z raportem zamykającym
- Informacja o dostępności do regulaminu albo deklaracja dostępności
- Krótkie wytyczne dla osoby, która dodaje treści
- 30 dni na pytania i drobne poprawki po zamknięciu
Audyt wykonuję na dowolnej technologii — WordPress, Webflow, Shopify, sklep na Presta czy strona pisana ręcznie. Poprawki wdrażam tam, gdzie mam dostęp do kodu albo motywu; jeśli strona stoi na zamkniętej platformie, dostajesz listę zmian do zrobienia po stronie dostawcy i sprawdzam efekt.
Co dostajesz
Raport, z którym da się pracować
Nie zrzut z automatu, tylko lista rzeczy do zrobienia — w kolejności, w jakiej warto je robić.
Naruszenie po naruszeniu
Każda pozycja ma numer kryterium WCAG, miejsce w kodzie, zrzut ekranu i propozycję poprawki.
Test ręczny, nie tylko automat
Automat wyłapuje mniej więcej jedną trzecią problemów. Resztę widać dopiero na klawiaturze i w czytniku ekranu.
Priorytety zamiast alfabetu
Najpierw to, co realnie blokuje — niedostępny koszyk czy formularz. Kosmetyka na końcu.
Poprawki w Twoim kodzie
Wdrażam zmiany na Twojej stronie, w jej stylach i szablonach. Bez nakładek i widgetów.
Ponowny audyt
Po wdrożeniu sprawdzam to samo drugi raz i dostajesz raport zamykający — stan strony na dzień testu.
Informacja o dostępności
Przygotowuję treść do regulaminu albo deklarację dostępności według wzoru, jeśli jesteś podmiotem publicznym.
Co robię, a czego nie obiecuję
Dostępność to stan strony w dniu testu, nie odznaka na zawsze. Wolę powiedzieć to na wejściu niż w mailu po fakcie.
Doprowadzam stronę do zgodności z WCAG 2.1 AA i pokazuję to raportem.
- • Audyt ręczny i automatyczny na kluczowych ścieżkach
- • Wdrożenie poprawek w kodzie, szablonach i stylach
- • Ponowny audyt, który pokazuje, co zostało zamknięte
- • Wytyczne, żeby nowe treści nie psuły tego, co naprawione
Nie sprzedaję „100% zgodności na zawsze" — nikt uczciwie nie może.
- • Nie ma czegoś takiego jak certyfikat WCAG — jest audyt i raport z datą
- • Nie instaluję nakładek typu overlay: nie dają zgodności i przeszkadzają użytkownikom czytników
- • Każda nowa podstrona, wtyczka i wrzucone PDF-y mogą wprowadzić nowe błędy
- • Nie jestem kancelarią — mówię, co mówi norma, nie jak skończy się ewentualna kontrola
Jak to wygląda
Od adresu strony do raportu zamykającego
Typowo 2–3 tygodnie dla zwykłej strony firmowej, dłużej przy sklepie albo aplikacji.
Zgłoszenie i wycena
Podsyłasz adres strony i mówisz, co jest najważniejsze. Wycenę i termin dostajesz w 24 h.
Audyt
Testy automatyczne, a potem przejście kluczowych ścieżek samą klawiaturą i czytnikiem ekranu.
Raport
Lista naruszeń z kryteriami WCAG, priorytetami i propozycjami poprawek. Omawiamy ją na spotkaniu albo mailem.
Wdrożenie poprawek
Zmiany wchodzą w kod strony — od najpoważniejszych blokad po kosmetykę.
Ponowny audyt
Sprawdzam to samo drugi raz, zamykam pozycje w raporcie i zostawiam wytyczne na przyszłość.
FAQ
Najczęstsze pytania
Czym jest WCAG 2.1 AA po ludzku?
To lista konkretnych warunków, które strona ma spełniać, żeby dało się z niej korzystać bez myszki, bez dobrego wzroku i bez dźwięku. Poziom AA to ten, o którym mówią przepisy: wystarczający kontrast tekstu, widoczny fokus, obsługa klawiaturą, sensowne nagłówki i etykiety formularzy, opisy grafik, napisy do filmów. Poziom AAA jest ostrzejszy i nie jest wymagany.
Czy EAA dotyczy mojej firmy?
Najczęściej tak, jeśli sprzedajesz albo obsługujesz klientów przez internet i nie jesteś mikroprzedsiębiorstwem (mniej niż 10 osób i do 2 mln euro obrotu). Wprost wymienione są między innymi handel elektroniczny, usługi bankowe i płatnicze, telekomunikacja, transport pasażerski, e‑booki i usługi dostępu do mediów audiowizualnych. Podmioty publiczne ma pod sobą osobna, starsza ustawa o dostępności cyfrowej — tam WCAG 2.1 AA obowiązuje od 2019 roku. Jeśli nie wiesz, w której grupie jesteś, napisz — powiem, jak to wygląda, i nie będę z tego robił sprzedaży.
Czy dostanę certyfikat zgodności z WCAG?
Nie, bo taki dokument nie istnieje — nie ma instytucji, która wydawałaby certyfikaty WCAG. Dostajesz raport z audytu: co zostało sprawdzone, jaką metodą, co jest zgodne, a co nie, i z jaką datą. To jest dowód, jakim się posługuje, i to on trafia do informacji o dostępności.
Czy wystarczy wtyczka albo nakładka „accessibility widget"?
Nie. Nakładki obiecują zgodność jednym skryptem, a w praktyce nie naprawiają kodu pod spodem i potrafią przeszkadzać osobom, które korzystają z własnych czytników ekranu. Organizacje osób z niepełnosprawnościami odradzają je od lat, a w Stanach strony z nakładkami bywały pozywane mimo ich zainstalowania. Poprawki robię w kodzie strony.
Poprawiasz tylko własne realizacje?
Nie. Audytuję i poprawiam dowolną stronę: WordPressa, Webflow, Shopify, sklep na Presta czy stronę pisaną ręcznie. Przy zamkniętych platformach część rzeczy da się zmienić tylko po stronie dostawcy — wtedy dostajesz konkretną listę zgłoszeń do niego, a ja sprawdzam efekt.
Ile to trwa?
Audyt zwykłej strony firmowej to zwykle 3–5 dni roboczych od startu, wdrożenie poprawek kolejny tydzień lub dwa. Sklep albo aplikacja z panelem klienta trwa dłużej, bo ścieżek do przejścia jest więcej. Termin podaję razem z wyceną i się go trzymam.
Co z deklaracją dostępności?
Jest w pakiecie. Dla podmiotu publicznego przygotowuję deklarację dostępności według obowiązującego wzoru, na podstawie wyników audytu. Dla firmy prywatnej to raczej informacja o dostępności usługi — opis tego, jak usługa spełnia wymagania, który trafia do regulaminu albo ogólnych warunków. Treść piszę, publikację robisz Ty albo ja, zależnie od tego, kto ma dostęp.
Czy poprawki zepsują wygląd strony?
Nie. Większość zmian jest niewidoczna: semantyka, etykiety, atrybuty ARIA, kolejność w kodzie. Widać zwykle dwie rzeczy — wyraźną obwódkę fokusu przy nawigacji klawiaturą i mocniejszy kontrast tam, gdzie tekst był za jasny. Jedno i drugie da się zrobić zgodnie z Twoją identyfikacją; jeśli kolor marki nie przechodzi na tekście, proponuję wariant do tego jednego zastosowania, a nie zmianę logo.
Czy dostępność pomaga w SEO?
Pomaga, choć to produkt uboczny. Porządne nagłówki, teksty alternatywne, sensowne etykiety linków i szybciej ładujący się kod to rzeczy, które lubią zarówno czytniki ekranu, jak i wyszukiwarki oraz modele językowe streszczające stronę. Nie sprzedaję jednak dostępności jako triku SEO — robi się ją dla ludzi, a ranking bywa premią.
Co dalej, żeby strona została dostępna?
Dwie rzeczy wystarczą na co dzień: krótkie wytyczne dla osoby, która dodaje treści (opisy zdjęć, sensowne nagłówki, nie wrzucamy tekstu jako obrazka), i przegląd raz na jakiś czas — przy okazji większych zmian albo raz w roku. Mogę to robić w ramach stałej opieki albo możesz wołać mnie na konkretny przegląd.
Wyceń audyt dostępności
Podeślij adres strony i napisz w dwóch zdaniach, czego potrzebujesz — odezwę się z wyceną w ciągu 24 godzin.